<

Kandydaci z polecenia – tak, ale nie w branży HVAC

Coraz więcej firm boryka się z problemem fluktuacji pracowników. Dobrzy pracownicy odchodzą, a na ich miejsce nie sposób znaleźć równie dobrych za porównywalne pieniądze. Stawki wynagrodzenia w branży HVAC rosną, oczekiwania kandydatów również.

Jak zatem zatrzymać i jak pozyskiwać z rynku wartościowych dla firmy pracowników?

Ostatnio coraz popularniejsza jest metoda rekrutacji poprzez sieć poleceń – czyli tzw. kandydaci z polecenia. Zatrudnieni w firmie pracownicy mają swoich branżowych znajomych i tak mogą im rekomendować pracę u swojego pracodawcy. Metoda wydaje się prosta i tania, gdyż można nawet pominąć publikację oferty pracy w mediach, nie mówiąc już o wynagrodzeniu dla agencji rekrutacyjnej.

Kandydaci z polecenia to również dodatkowe korzyści. 

Zazwyczaj jeszcze przed podjęciem pracy pozyskują oni wszelkie informacje na temat nowej firmy. Wiedzą czego się spodziewać i przez to mają szansę szybciej się dostosować do wymagań pracodawcy. Ponadto, to że zostali poleceni przez znajomego, korzystnie wpływa na standard świadczonej przez nich pracy – przynajmniej w pierwszych tygodniach. Czują się zobowiązani przed znajomym i dlatego bardziej się starają.

Czy ta metoda jest skuteczna – tak, nawet bardzo, ale jak zwykle jest haczyk. Pracownicy Twojej firmy powinni być faktycznie usatysfakcjonowani z pracy i nie obawiać się polecenia Ciebie jako pracodawcy, czy jako bezpośredniego przełożonego swoim znajomym. Nie mogą czuć się też zakłopotani, gdy wyjdzie na jaw, ile zarabiają.

Kandydaci z polecenia tak, ale nie w branży HVAC.

Jak zatem wygląda skłonność do polecania swojego pracodawcy w przypadku handlowców w branży HVAC i budowlanej? Zapytaliśmy się 264 osoby z działów handlowych o to, jak prawdopodobne jest to, że poleciliby pracę u swojego pracodawcy znajomej osobie. Badani mogli wyrazić swoją opinię za pomocą 10 stopniowej skali – zgodnie z uznaną metodologią (NPS).

Rys.1 Postawa pracowników działów handlowych wobec pracodawcy. 

 

Jak się okazało, połowa badanych osób jest krytyczna wobec swojej firmy i może zniechęcać potencjalnych kandydatów do aplikowania. Jednocześnie tylko 20% badanych pełni funkcję promotora, czyli ich postawa wobec firmy jest na tyle pozytywna, że mogą być kreatorami pozytywnego wizerunku firmy na zewnątrz. Oznacza to, że tylko oni mogą sprawić, że kandydaci z polecenia w ogóle pojawią się w Twojej firmie.

Wniosek jest taki, że jedną z przyczyn trudności w pozyskaniu odpowiednich pracowników jest negatywna opinia o firmie rozpowszechniana przez jej obecnych lub nawet byłych pracowników. I nie jest to tylko problem firm, które oczekują, że przez rekomendacje kandydaci z polecenia zasilą ich szeregi. To problem wszystkich firm, które w porę nie zadbały o satysfakcję swoich pracowników.  Niezależnie od metod rekrutacyjnych mają problem z pozyskaniem branżowych aplikacji.

Kandydaci z polecenia prędzej w branży budowlanej niż instalacyjnej. 

Wyniki badania pokazują, że problem z satysfakcją z pracy w branży instalacyjnej jest dużo poważniejszy niż w branży budowlanej. Osób krytycznie nastawionych do swojej firmy w branży budowlanej było 44%, w instalacyjnej, to już jest ponad połowa – 51%, a to bardzo niekorzystany wynik.

 

Rys 2. Postawa wobec pracodawców pracowników z branży instalacyjnej i budowlanej.

 

Kandydaci z polecenia nie trafią do hurtowni.

Największy problem wizerunkowy mają hurtownie, gdyż jedynie 9% zatrudnionych w nich pracowników jest gotowych pozytywnie wypowiadać się o swoim pracodawcy, natomiast negatywnie aż 58%. Negatywna opinia na rynku przy dużej rozpoznawalności danej marki może istotnie hamować pozyskiwanie cennych dla hurtowni pracowników.

 

Rys. 3. Postawa pracowników wobec różnych typów pracodawcy.

 

Jaki z tego wniosek?

Niedostateczna dbałość o satysfakcję pracowników powoduje daleko idące, negatywne konsekwencje dla firmy. Poprawa satysfakcji pracowników z pracy nie jest, jednakże równoznaczna z podwyżką. Do podwyżki pracownik dość szybko się przyzwyczai, a uwierające go elementy w pracy nadal będą powodowały brak jego satysfakcji. Nieodrobione lekcje z przeszłości wracają teraz między innymi jako problemy z rekrutacją. Warto w końcu zająć się problemem.